Właścicielka sklepu internetowego dowiedziała się od osoby trzeciej, że jej strona nie ma ani regulaminu, ani polityki prywatności. Skonfrontowała się z wykonawcą, który zbudował jej sklep. Odpowiedź, którą usłyszała, była krótka: gdybyś powiedziała, że chcesz te dokumenty, to zostałyby dodane. Ta historia nie jest wyjątkiem. Zdarza się częściej, niż myślisz. Czyj to obowiązek – prawda […]






















